wtorek, 17 marca 2009

Kabacka ścieżka rowerowa

To jedna z najczęściej uczęszczanych ścieżek ursynowskich, jeśli nie warszawskich. Dużo zwiastunów wiosny w Al. KEN...



I czerwony Kapturek ;)



Panowie nie gorsi i też wiosnę czują...








9 komentarze:

meteor2017 pisze...

Bliskość Lasu Kabackiego powoduje dominację górali

minimal pisze...

wasko tam jest (no autostrada to to nie jest)

lavinka pisze...

Górale poprostu są tanie ;) A ścieżka jest tradycyjnie szeroka tylko zdjecie robione na dalekim zoomie i stąd trochę pzrekłamanie perspektywiczne.

minimal pisze...

oj, ale ja znam ta sciezke dosyc dobrze, i nie powiesz mi ze jest szeroka , w kazdym razie - mogla by byc szersza :D

lavinka pisze...

Nie ma za szerokich ścieżek rowerowych ;)

meteor2017 pisze...

Lepsza wąska ściezka rowerowa, niz ściezka rowerowa o szerokości 0 ;-P

A propos górali, po prostu najłatwiej je dostać (tak mi się wydaje). Ciekaw jestem po ile jest ten drugi rowerek z poprzedniej notki, Unwersal zdaje się, takich dużo w Żyrku i na przykład na rynku można kupić.

lavinka pisze...

Mało chodze po sklepach rowerowych ale najładniesze widziałam pod koniec lata(i drogie niestety) w sklepie na Mokotowie a trasie metra przy Odyńca. Tam gdzie kupowaliśmy bagażniki(trzeba było je zamawiać,bo nie mieli na stanie). Takie bladoniebieskie, z dużymi kołami. Ale w centrum też można coś wypatrzeć. Sklepy zauważyły,że prócz górali można też chcieć kupić "holendra" czy składaka. :)
Ale w supermarketach nadal tylko górale.

minimal pisze...

w sumie... lepsza jakas niz zadna, ale nie wazne, jak sie chce jezdzic to sciezki rowerowe nie powinny przeszkadzac :)
ps:
holendry bywaja holendarnie drogie

lavinka pisze...

I równie wielkie oraz ciężkie. Nie na blokowe windy i targanie po schodach ;)