piątek, 15 stycznia 2016

Zima w mieście

Drogowcy nie nadążają z odśnieżaniem. W sumie rower to jeszcze przejedzie, ale kierowcom dzisiaj nie mogło być lekko. Najpierw - odkopać samochód z zaspy. Potem wyjechać i z prędkością 3km/h wlec się przez miasto.

A rowerzyści jeżdżą jak zwykle.

Pozdrawia mazowiecki korespondent z Żyrardowa czyli Meteor2017 ;)

Oraz inni kółkowi :)

czwartek, 8 października 2015

Kontrapas w Brwinowie?

Koło cmentarza w Brwinowie zafascynowała nas uliczka Zgoda na której ułożyli z kostki ni to kontrapas, ni to drogę dla rowerów... oznaczenia pionowe "nie dotyczy rowerów" na drodze jednokierunkowej są stosowane zazwyczaj przy dopuszczeniu ruchu rowerowego bez dodatkowej infrastruktury (brat znaków że to pasy, albo ddr), oznaczenia poziome sugerują dwukierunkową  ddr (brak strzałek, aczkolwiek rowerki malowane są w jedną stronę, co może zdradzać intencje), natomiast szerokość że jest to pas w jednym kierunku...

Co ciekawe droga jest z kostki fazowanej, a pas z kostki niefazowanej, przy założeniu więc że to jest jednak kontrapas, rowerzyści jadący pod prąd mają nieco wygodniej.
Miejscowi rowerzyści chyba też nie bardzo wiedzą jak tym jeździć i prezentowali szereg reakcji


Na przykład jechali ulicą


Niektórzy pasem



Ale też chodnikiem... dodam że w małych miasteczkach rowerzyści chodnikowi w większości jeżdżą dosyć wolno, grzecznie przepuszczają pieszych, a babcie nawet zsiadały z roweru żeby bezkolizyjnie minąć mnie z Kluską gdy było dosyć wąsko. Śmigaczy chodnikowych jest bardzo mało, a jeśli już to zwykle młodzież szkolna.




W czasie obserwacji przejechała tędy czwórka rowerzystów (nim zaczęliśmy obserwacje, jeszcze kilkoro) i ani jednego samochodu. Wszyscy rowerzyści jechali pod prąd, więc nie wiemy jak jeżdżą z prądem, ale idę o zakład, że część jeździ pasem.
Ta pani zorientowała się że coś rowerowego jest obok i zjechała na pas.


A teraz lavinka prezentuje jak prawidłowo tędy przejechać... przy założeniu że jest to kontrapas.



czwartek, 3 września 2015

sobota, 22 sierpnia 2015

Cycle Chic z Tobrukiem

Jeden z żoliborskich ledwo wystających z ziemi bunkrów. I złapana w przelocie rowerzystka, która mi wjechała nagle w kadr. :)

czwartek, 13 sierpnia 2015

Rowerzystki z Mordoru

Jeśli chcecie naoglądać się dobrego szyku na krótkim odcinku, DDRka przy Konstruktorskiej 13 jest dobrym pomysłem. Co prawda nie zawsze się da na nią wjechać, a jeszcze trudniej zjechać (na jednym końcu wbija się zebrę i chodnik), więc niektórzy rowerzyści omijają ją ulicą, ale i tak to całkiem niezłe miejsce na łapanie kadrów. Tylko trzeba tam być o nieludzkiej porze, czyli około godziny 9 :)


niedziela, 9 sierpnia 2015

Rowerem nad Wisłą

Odcinek od Mostu Gdańskiego do Centrum Olimpijskiego cieszy się niesłabnącą popularnością. Nawet ostatnio przybyło sztuki współczesnej. :)