wtorek, 7 lipca 2009

lavinka jako Żyrardów Cycle Chick

lavinka w trakcje zwiedzania żyrardowskiej Pragi.




Tereny dawnej fabryki - Bielnik. Tutaj pod fabryczką kontynuującą tradycje żyrardowskich Zakładów Lniarskich (Fabryka Wyrobów Lnianych), pod wejściem do eleganckiego sklepu firmowego... niestety sklep był już zamknięty, gdyby nie to, lavinka z pewnością następnym razem wystąpiłaby w kreacji z lnu.



Jazda bez trzymanki po zabytkowej osadzie fabrycznej.



Goździkowa panienka.



od lavinki: lavinka ma sukienkę lnianopodobną, niebieską z falbaną, może kiedyś w niej wystąpi tylko trzeba znaleźć pasujący do sukienki plener (najlepiej z niebieskimi kwiatkami lub błękitnym strumieniem). Na uwagę zasługuje też fakt, iż nie mam już osłonek na tylnym kole - pierwsze,że odpadło i zgubiło się mocowanie jednej z nich, dwa że platiksię porysował i wyglądało to okropnie. Lepiej bez osłonek.

6 komentarze:

* pisze...

2nd picture they paved over the cobblestone street.
3rd picture should be in CCC's 2010 calendar

Lavinka is still a hottie

lavinka pisze...

:D

veloman pisze...

Przyznaję najwyższą notę z możliwych.
Lavinka SuperSzykowną Cyklistką !!!!!!!

lavinka pisze...

Oj, bo się zarumienię ;P

veloman pisze...

Z rumieńcem będzie jeszcze piękniej :-)

lavinka pisze...

Oj, bo się chowam pod stół i nie wyjdę!