poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Gdzieś na Islandii

Pocztówkę z żywą kopią Św. Mikołaja na rowerze nadesłał Slawn

2 komentarze:

Poznań Bicycle Chic pisze...

Ciekawe. Do tej pory udało mi się dotrzeć najdalej do Irlandii, ale Islandia kusi odległością, wulkanem i egzotyką.
Na razie moją jedyną stycznością z tą wyspą, było picie pysznego tranu islandzkiego o aromacie naturalnym.

Gliwice Cycle Chic pisze...

:)