piątek, 24 września 2010

Rower contra Gozilla...

Prawda, że nie mamy szans? Ale nic to! ;)

4 komentarze:

w1m pisze...

Bardzo dobre zdjęcie: temat, kolor, kompozycja i przesłanie! Jedno z lepszych jakie ostatnio widziałem.

lavinka pisze...

Wiesz, gdybym miała publikować tylko perełki to by wpisy były wa razy do roku. Nie mam za wiele czasu na focenie ludzi na mieście.Chyba że akurat jadę w sprawie pracy(pracuję w domu, więc w centrum nie bywam codziennie) Tę cyknęłam z okna, z domu :)

veloman pisze...

Twarzą w twarz. Kobiecie nie straszny śpiący olbrzym.
Olbrzym ścigający faceta to juz inna para spd http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/rb/gi/whds/4mmGC0n3wiKGyM5vJX.jpg

lavinka pisze...

Ale wiesz, wyprzedzający Tir to jest dopiero.... :)