wtorek, 16 marca 2010

From Warsaw with snow again...

I znów napadało. I to ponoć niekoniec, w środę ma poprawić.
Rower przyłapany na jednej z małych mokotowskich uliczek.

I pan z Al. Niepodległości

2 komentarze:

slavkosnip pisze...

Nieźle go przysypało. Tez każdego dnia spotykam rowerzystów przemykających zgrabnie chodnikami i ulicami naszego miasta! Pozdrawiam serdecznie wszystkich amatorów dwóch kółek:)))

lavinka pisze...

To rób im zdjęcia i podsyłaj na lavinkę gazetową. Cierpimy na niedobór materiału rowerowego :)