lavinka prezentuje Expedition Cycle Chic na drożach i bezdrożach Pogórza Przemyskiego, bukowskiego, Beskidu niskiego i Podlasia... takie wspomnienie lata.
Na początek sam Przemyśl.
A potem już Pogórze Przemyskie.
Pogórze Bukowskie
Beskid Niski - nad Bieliczną Lackowa stoi w chmurach.
Już nie lato, ale i jeszcze nie jesień... Podlasie we wrześniu.
To jedyny nowy odcinek ścieżki rowerowej w Warszawie w tym roku. Marnie, ale za to w dobrym miejscu. Po robotnikach zostały się jakieś rurki,ale ścieżka miła i wygodna, co ciekawe skręca w okolicy pl. Na Rozdrożu w kierunku Trasy Łazienkowskiej(czyli Al.Armii Ludowej) i leci na zachód. Ale nie wiem dokąd. Tego rozgałęzienia jeszcze nie prześledziłam. Znam tylko prostą drogę do Powsina, na południe :)
Tylko tyle i aż tyle, grunt że jest pocztówka od Slavkosnipa
Witaj! Z opóźnieniem co do mojej deklaracji wysyłam ten list! Okazało sie, ze pochwaliłem sie przedwczesnie, nie sprawdzajac czy mam pokrycie na moje słowa! Niestety w tym wypadku moja deklaracja okazała sie na wyrost! Ocalało mi tylko trzy fotki z Gorlic dotyczacych zwyczajów i mody rowerowej! Mój ślepy aparacik nie pokazuje mi czy robi złe fotki, jeżeli niechcący przekręce gałkę pokrętła!
Jako, że ostatnio bawimy się w geocaching, oto zdjęcia cyklo-geokaszinki lavinki (jako dowód, że można całkiem szykownie szlajać się po krzakach i bunkrach wszelakich).