Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na czym stoi?. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na czym stoi?. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 września 2009

niedziela, 20 września 2009

Pocztówka z Ursusa

Z okazji 23. Akcji GTWb wybraliśmy się do Ursusa.





Lavinka i To Mi w klimatach industrialnych




Dzielnica stawia takie oto stojaki - proste, funkcjonalne, a jednocześnie ładne. Niby bardzo podobne, ale o ile ładniejsze od tych w dzielnicy Śródmieście!



Można też się natknąć na inne ładne stojaki, ale wyrwikółka.



I dwa rowerki od lavinki

czwartek, 6 sierpnia 2009

Pocztowka z Pogorza Ciezkowickiego

Szalowa, pod kościołem.



Szalowa, pelikan i jego właścicielka pod sklepem.




Bystra... a zgadniecie na czym to malowidło znalazłem?



Bobowa



Rzepiennik Strzyżewski



W sąsiednim Rzepienniku Biskupim, na podjeździe pod drewniany kośiółek i ja wymiękłem... może bym podjechał, ale nie w taki upał.



Poran na biwaku w pasmie Brzanki (pod Gilową Górą)... z samego rana zjeżdżali się pod sąsiednią leśniczówkę i spać nie dali. Bo blachosmrodami zjeżdżali, a nie cichaczem rowerem jak ten pan.



Sklep spożywczo-przemysłowy na obrzeżach wsi Święcany.


wtorek, 4 sierpnia 2009

Rowery z Beskidu Niskiego

Rower spod kawiarni (Stary Dom Zdrojowy) w Wysowej



I kolekcja rowerów spod różnych chałup






Nasz sąsiad Jacek (buduje dom obok naszej bazy namiotowej) popyla na swoim czerwonym składaczku



A na koniec dokazujące beskidzkie dzieci.

czwartek, 30 lipca 2009

Rowery zdobiące wejście

Od dawna już stoi rower pod Samymi Fusami



Ale ostatnio zauważyłem, że naprzeciwko, przy sklepie z antykami stoi... czarny antyk. Może stoi od niedawna, a może stoi tak już długo, tylko ja mam słaby refleks.


środa, 29 lipca 2009

wtorek, 28 lipca 2009

Warsaw Story

Już, cierpliwości... jeszcze chwila i jedziemy na spacer.




I po chwili przez miasto z wiatrem we włosach mknę.




A może by tak na kawę? Tylko wszystkie miejsca zajęte.



To przynajmniej obejrzę sobie wystawę.



Ale właścicielce tego roweru udało się jakoś znaleźć wolny fotel.



Ale można też sączyć piwko na schodach... sączy koleżanka... no dobra, ja też, ale będę rower potem prowadzić.